AWA

歌詞

Dosiadł mnie osioł okrakiem I rykiem obwieścił donośnym Że na wierzchowcu takim Będzie jeźdźcem wolności Wbił mi w żebra ostrogi Wepchnął do ust kostkę cukru Chwostem tnąc w poprzek nogi Zmusił bez trudu do truchtu Zaduch ośli mnie dusi Jestem kloaką jeźdźca Bo co spod ogona wypuści Na moich gromadzi się plecach Małpy śpiewają mu pieśni I łaską zwą co jest musem On ryczy nad uchem: nie śpij !!! I już nie truchtem już kłusem Mija nas inny wierzchowiec Z wysiłku ogłuchł i oślepł Osioł go kopie po głowie Cień jego uszy ma ośle Nikt już nie mówi po ludzku Rykiem i śmiechem się chwalą Głaszczą i chłoszczą do skutku Kłus nasz przechodzi w galop !!! Pędzę na zgiętych kolanach Więcej niż znieść mogę znoszę Aż świta myśl niesłychana I ludzką głowę podnoszę To nic że ostrogi bodą Szpicruta nad uchem gra !!! To jeździec stworzony pod siodło I jeźdźca dosiąść się da !!!

このページをシェア

Jacek Kaczmarski/Przemyslaw Gintrowski/Zbigniew Lapinskiの人気曲

Jacek Kaczmarski/Przemyslaw Gintrowski/Zbigniew Lapinskiのアルバム

18曲2013年
21曲2013年
21曲2002年
Jacek Kaczmarski/Przemyslaw Gintrowski/Zbigniew Lapinski
の他の曲も聴いてみよう
AWAで他の曲を聴く
はじめての方限定
1か月無料トライアル実施中!
登録なしですぐに聴ける
アプリでもっと快適に音楽を楽しもう
ダウンロード
フル再生
時間制限なし